Posiadanie telefonu komórkowego podczas Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego, jeżeli urządzenie pozostaje w trybie samolotowym, nie stanowi samo w sobie wystarczającej podstawy do dyskwalifikacji zdającego – wynika z rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Sąd zwrócił uwagę, że przepisy odnoszą się do korzystania z urządzenia, a nie do samego jego posiadania.
-
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że samo posiadanie telefonu w trybie samolotowym nie wystarcza do dyskwalifikacji z Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego
-
Sprawa dotyczyła zdającego, który we wrześniu 2025 roku został dyskwalifikowany podczas LDEK w Gliwicach
-
Sąd wskazał, że telefon w trybie samolotowym nadal może umożliwiać korzystanie z zapisanych danych, plików, zdjęć lub aplikacji offline, jednak samo posiadanie takiego urządzenia nie jest równoznaczne z korzystaniem z niego podczas egzaminu
-
Zdaniem sądu posiadanie telefonu może naruszać regulamin egzaminu lub polecenia przewodniczącego zespołu egzaminacyjnego i zostać odnotowane w protokole, ale nie może samo w sobie prowadzić do dyskwalifikacji zdającego
Sprawa dotyczyła LDEK przeprowadzonego we wrześniu 2025 roku
Rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi odnosi się do czynności przewodniczącego zespołu egzaminacyjnego, który we wrześniu 2025 roku zdyskwalifikował jednego ze zdających podczas Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego w Gliwicach. Konsekwencje decyzji były dla zdającego istotne. Egzamin został przerwany, a jego wynik uznano za negatywny. Dodatkowo zdający został objęty zakazem przystąpienia do kolejnej sesji Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego.
Kandydat zakwestionował decyzję Centrum Egzaminów Medycznych i skierował sprawę do sądu. Argumentował, że nie korzystał z telefonu podczas egzaminu. Urządzenie miał przy sobie, ale było ono włączone w trybie samolotowym. Zdający podkreślał również, że sam ujawnił posiadanie telefonu podczas wychodzenia do toalety, zgodnie z obowiązującą procedurą egzaminacyjną. Jego zdaniem samo posiadanie urządzenia, bez korzystania z niego w celu uzyskania niedozwolonej pomocy, nie powinno skutkować dyskwalifikacją.
Telefon w trybie samolotowym nadal może umożliwiać dostęp do danych
Organ egzaminacyjny nie podzielił argumentacji zdającego. W ocenie organu nawet telefon pozostający w trybie samolotowym może umożliwiać dostęp do danych zapisanych w pamięci urządzenia, w tym notatek, plików czy innych materiałów, które potencjalnie mogą zostać wykorzystane do uzyskania niedozwolonej pomocy podczas egzaminu. Organ wskazywał również, że regulamin egzaminu przypomina zdającym o zakazie posiadania telefonów komórkowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi dostrzegł jednak różnicę pomiędzy samym posiadaniem telefonu a korzystaniem z niego podczas egzaminu. W uzasadnieniu sąd odniósł się jednocześnie do technicznych możliwości urządzenia działającego w trybie samolotowym.
„Zdaniem Sądu samo posiadanie aparatu telefonicznego, nawet włączonego w trybie samolotowym, nie wystarcza do uznania, że zdający posługuje się nim podczas egzaminu. Sąd w pełni podziela stanowisko organu, że jakkolwiek aktywacja trybu samolotowego wyłącza moduły radiowe, co oznacza, że telefon przestaje odbierać i wysyłać sygnały komórkowe oraz dezaktywuje Wi-Fi, Bluetooth i GPS pozwalające na wykonywanie i odbieranie połączeń telefonicznych, wysyłanie SMS-ów czy korzystanie z Internetu, to ww. funkcja pozwala jednak korzystać z telefonu do zadań, które nie wymagają połączenia z siecią, takich jak robienie notatek, przeglądanie plików lub zdjęć, kopiowanie ich, korzystanie ze słuchawek bezprzewodowych czy z aplikacji offline” – napisano w uzasadnieniu.
Sąd nie zakwestionował zatem potencjalnego ryzyka związanego z obecnością telefonu podczas egzaminu. Zwrócił jednak uwagę, że możliwość wykorzystania urządzenia nie jest tożsama z faktycznym korzystaniem z niego.
Samo posiadanie telefonu a przesłanki dyskwalifikacji
Kluczowe znaczenie dla sprawy miało rozróżnienie pomiędzy posiadaniem telefonu a posługiwaniem się nim podczas egzaminu. W ocenie sądu przepisy ustawy odnoszą się do korzystania z urządzenia, a nie do samego faktu jego posiadania. Jednocześnie sąd wskazał, że obecność telefonu w trybie samolotowym może być uznana za naruszenie zasad obowiązujących podczas egzaminu. Nie oznacza to jednak automatycznie, że naruszenie takie może prowadzić do najbardziej dotkliwej sankcji, jaką jest dyskwalifikacja.
„Ustalenie, że uczestnik egzaminu posiada urządzenie włączone w trybie samolotowym może naruszać Regulamin Porządkowy LEK i LDEK, może stanowić zachowanie sprzeczne z poleceniami wydanymi przez Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego, może być wreszcie odnotowane w protokole egzaminu – nie może jednak w ocenie Sądu prowadzić do dyskwalifikacji zdającego z egzaminu” – dodano w uzasadnieniu.
Rozstrzygnięcie sądu nie oznacza więc, że zdający może swobodnie wnosić telefon na salę egzaminacyjną. Z uzasadnienia wynika natomiast, że dla zastosowania sankcji w postaci dyskwalifikacji istotne jest rozróżnienie pomiędzy naruszeniem regulaminu lub polecenia organizacyjnego a faktycznym korzystaniem z urządzenia podczas egzaminu.
Znaczenie rozstrzygnięcia dla lekarzy i lekarzy dentystów
Sprawa może mieć znaczenie dla osób przystępujących do państwowych egzaminów medycznych, ponieważ pokazuje, że ocena zachowania zdającego powinna uwzględniać charakter konkretnego naruszenia oraz podstawę prawną zastosowanej sankcji.
Z perspektywy zdającego szczególnie istotne jest rozróżnienie pomiędzy zakazem posiadania telefonu wynikającym z regulaminu organizacyjnego a przepisami dotyczącymi korzystania z urządzenia w celu uzyskania niedozwolonej pomocy. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi samo stwierdzenie, że telefon znajdował się przy zdającym i był przełączony w tryb samolotowy, nie jest wystarczające do uznania, że zdający posługiwał się nim podczas egzaminu.
Jednocześnie uzasadnienie sądu wskazuje, że telefon w trybie samolotowym nie jest urządzeniem całkowicie pozbawionym funkcjonalności. Może nadal umożliwiać dostęp do wcześniej zapisanych materiałów, zdjęć, plików, notatek oraz aplikacji niewymagających dostępu do Internetu. Z tego względu obecność takiego urządzenia może pozostawać w sprzeczności z regulaminem lub poleceniami organizacyjnymi obowiązującymi podczas egzaminu.
Telefon podczas LDEK
Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Stomatologiczny" – zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.








