Sprzęt stomatologiczny
Typografia
  • Najmniejsza Mała Średnia Większa Największa
  • Obecna Helvetica Segoe Georgia Times

W dyskusjach o zastosowaniu skanera twarzy dosyć często poruszany jest temat fotografii 2D. Dlatego dzisiaj chcemy opowiedzieć na czym polegają główne różnice i co oznaczają dla lekarza. A zrobimy to wraz z lek. dent. Aleksandrem Malinowskim, który od ponad roku używa skanera twarzy RAYFace.

Powtarzalność, frustracja i nasz czas

Od zdjęć, na podstawie których będziemy planować zabieg, używając ich do Digital Smile Design, oczekujemy powtarzalności i zwymiarowania. Dążymy do tego, aby głowa i zęby pacjenta były równomiernie odwzorowane na zdjęciu. Dlatego lekarze korzystają z protokołów fotograficznych, zatrudniają fotografów czy szkolą do tego personel. Ale to generuje koszty, jest czasochłonne i wymaga dbałości o najdrobniejsze szczegóły. Dodatkowo przy fotografowaniu pacjent może się poruszyć, inaczej uśmiechnąć, zmienić napięcie mięśni twarzy – nie mamy pewności, że ustawi się do każdego zdjęcia tak samo. A minimalne przechylenia twarzy, często niezauważalne na etapie fotografowania i projektowania DSD, mogą znacząco wpłynąć na przymiarki i ostateczną pracę.

Urządzenie RAYFace robi skan z wielu perspektyw w jednym momencie, w tej samej pozycji. A jeśli nawet pacjent przechyli głowę – możemy ją łatwo wypoziomować w programie dołączonym do skanera. Tym sposobem wszystkie niedoskonałości są bardzo łatwo niwelowane.

RAYFace 1

„To jest urządzenie, przy którym nie da się zrobić nic źle. Twarz jest dokładnie zwymiarowana. W odróżnieniu od zwykłej fotografii – pacjent może przechylić głowę, albo ustawić ją pod kątem. Używając RAYFace do programu DSD potrzebujemy tylko jedno położenie, które jest zwymiarowane w ten sam sposób, dlatego nie da się wykonać nim źle zdjęcia. Oprócz tego, że to urządzenie służy do skanowania, to pozwala uzyskać dane, które wcześniej były trudne do osiągnięcia. Niektóre gabinety mają własne studia fotograficzne, czy fotografów. Chodzi o to, żeby każde zdjęcie w fotografii analogowej było takie samo i tak samo zwymiarowane. Używając RAYFace ten problem właściwie jest rozwiązany.”

Oddawanie rzeczywistości

W dwóch wymiarach nie dostrzeżemy w pełni wypukłości, wychylenia czy odległości. Oczywiście zdjęcie to nie jedyna podstawa do planowania zabiegu, ale jego przekłamania prowadzą do kolejnych konsekwencji. Czy pokazana pacjentowi wizualizacja 2D na pewno nie przekłamie rzeczywistości? Czy pacjent zrozumie, jak będą wyglądały jego zęby? Często prowadzi to do nieporozumień, a na dalszych etapach do frustracji i niezadowolenia.

„Fotografie 2D mają duże mniejsze możliwości. Sprawiają, że uśmiech jest bardzo wypłaszczony, i to co nam się wydaje dobrze zaplanowane, wcale takie nie jest. Nie pokazują pełnego spektrum wychylenia zębów, ich wypukłości, nie pozwalają spojrzeć na pacjenta z boku, więc bardzo spłycają i ograniczają możliwości.”

Druga kwestia to nasza wygoda. Oczywiście, wcześniej pracowaliśmy bez skanów twarzy, ale tak samo kiedyś pracowaliśmy bez skanów wewnątrzustnych. Da się, tylko pytanie po co? Jeśli skan ma nam dostarczyć więcej danych i szczegółów, ułatwić prototypowanie oraz korekty i znacznie przyspieszyć pracę, nie ma powodu żebyśmy musieli korzystać z poprzedniej technologii.

RAYFace exocad

Czego potrzebuje protetyka?

Potrzebuje pewności, że to co przedstawia wizualizacja oddaje rzeczywistość. Potrzebuje możliwości wracania do innych perspektyw, z zachowaniem poprawnych wymiarów, czy pozyskania nowych danych. Klasyczna fotografia cyfrowa nam tego nie da.

„Co wyróżnia technologię 3D? Zdjęcie zrobione przez RAYFace jest zawsze takie samo i zawsze możemy wrócić do płaszczyzny referencyjnej, w której mamy spojrzenie dokładnie na wprost. Poza tym, technologia skanowania twarzy pozwala mi wyeliminować własne błędy, po prostu jest mniejsze prawdopodobieństwo, że na jakimś etapie popełnię błąd. Bo zdarzało się, u innych lekarzy też, że jedno źle zrobione zdjęcie fotograficzne powodowało potem, i w konsekwencji mieliśmy kilka poprawek więcej.”

 

 Zobacz wywiad z lek. dent. Aleksandrem Malinowskim

 RayFace film

 

 

Więcej informacji na: www.esdent.pl


Artykuł opublikowany w numerze 1/2024 magazynu Nowy Gabinet Stomatologiczny. Zobacz pełny spis treści.
Dowiedz się więcej - Nowy Gabinet Stomatologiczny - Skanowanie twarzy kontra fotografia 2D

Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Stomatologiczny" - zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.