Włoski producent, którego auta przede wszystkim budziły emocje i miały sportową duszę, tym razem postawił na elektryczność, ale czy udało mu się zachować charakter Alfy? Po kilku dniach jazdy nowym modelem mogę stwierdzić, że udało się to w dużej mierze – choć nie bez kompromisów.
Wnętrze to mieszanka włoskiego stylu i nowoczesnych technologii. Deska rozdzielcza jest inspirowana kształtem chłodnicy Alfy, robi wrażenie, a materiały wykończeniowe są na wysokim poziomie. Skóra, przeszycia i aluminiowe akcenty tworzą atmosferę premium. Fotele są nie tylko świetnie wyprofilowane, ale też zapewniają doskonałe podparcie boczne. Jakość wykonania jest solidna, choć w kilku miejscach można dostrzec, że zastosowano tańsze elementy. Subtelne detale, takie jak logo Alfy na zagłówkach czy cyfrowe zegary, które zmieniają wygląd w zależności od trybu jazdy, dodają autu wyjątkowego charakteru.
Układ napędowy to najmocniejsza strona Juniora. Elektryczny motor o mocy 280 KM sprawia, że auto jest zaskakująco żwawe i dynamiczne. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje około 6 sekund, a wyprzedzanie jest banalnie proste. W trybie Dynamic auto staje się bardziej agresywne, a dźwięk generowany przez system symulacji silnika dodaje emocji, przypominając kultowe brzmienie silników spalinowych tej marki. Jednak w codziennej, spokojnej jeździe, Junior jest cichy i komfortowy – idealny do miejskich korków. Zasięg na jednym ładowaniu to około 300 km, co jest dobrym wynikiem po mieście i bardzo miernym, jeśli wybieramy się w dłuższą podróż.
Podwozie i zawieszenie to elementy, w których Alfa pokazuje swój charakter. Auto jest zwarte, prowadzi się precyzyjnie, a układ kierowniczy jest dość czuły. Na krętych drogach Junior sprawia radość, zachowuje się jak rasowy samochód sportowy. W mieście, dzięki kompaktowym wymiarom, auto jest zwinne i łatwe w parkowaniu. Niestety, twarde zawieszenie w wersji Veloce, choć zapewnia świetną kontrolę w prowadzeniu, to wydaje się mniej komfortowe, szczególnie na drogach pełnych dziur.
Bagażnik o pojemności około 300 litrów jest wystarczający na co dzień, jednak w dłuższe podróże jesteśmy w stanie zabrać tylko niezbędny bagaż. Miejsca z tyłu jest wystarczająco dużo dla dwóch osób dorosłych, trzeci pasażer może jednak narzekać na ciasnotę.
Podsumowując, Alfa Romeo Junior 54 kWh 280 KM BEV Elettrica Veloce to samochód dla osób szukających auta elektrycznego – z charakterem, sportowym zacięciem i włoskim stylem do jazdy po mieście. W efekcie jest to udany debiut marki w segmencie elektrycznych hot hatchów. Ceny zaczynają się od około 170 000 zł, co stawia go w bezpośredniej konkurencji z takimi modelami jak Cupra Born VZ czy MG4 XPower.
Plusy i minusy
+ emocjonujące osiągi i świetne prowadzenie,
+ atrakcyjny, włoski design i wysokiej jakości wnętrze,
+ przemyślany system multimedialny i cyfrowe wskaźniki,
+ dobrej jakości materiały wykończeniowe,
- zasięg mógłby być większy, szczególnie przy dynamicznej jeździe,
- twarde zawieszenie może być męczące na złych drogach, cena, wyższa niż u konkurentów o podobnych osiągach,
- niewielki bagażnik, ograniczający funkcjonalność.
Cytowanie artykułu (APA) | " Cite

Publikacja
Artykuł opublikowany w numerze 5/2026 magazynu Nowy Gabinet Stomatologiczny
Nowy Gabinet Stomatologiczny: Alfa Romeo Junior 54 kWh 280 KM BEV Elettrica
Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Stomatologiczny" – zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.



