fot. 123RF

Prawo w gabinecie
Typografia
  • Najmniejsza Mała Średnia Większa Największa
  • Obecna Helvetica Segoe Georgia Times

Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, znanej jako lex szarlatan, i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.

 

  • Prezydent skierował ustawę lex szarlatan do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej, co blokuje wejście w życie przepisów wzmacniających ochronę pacjentów przed pseudomedycyną
  • Ustawa przewidywała kary do 1 miliona złotych za naruszanie zbiorowych praw pacjentów oraz do 100 tysięcy złotych za brak współpracy z Rzecznikiem Praw Pacjenta
  • Prezydent uznał, że przepisy zbyt szeroko definiują grupę podmiotów objętych regulacjami, co mogłoby uderzyć w uczciwych przedsiębiorców, w tym zielarzy i osoby zajmujące się medycyną komplementarną
  • Równocześnie prezydent zapowiedział własną inicjatywę legislacyjną – projekt nowelizacji Kodeksu karnego przewidujący kary pozbawienia wolności dla szarlatanów

Cel ustawy – walka z pseudomedycyną i dezinformacją

Celem uchwalonej przez Sejm nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, potocznie nazywanej lex szarlatan, było zwiększenie ochrony pacjentów przed działalnością osób oferujących niesprawdzone metody leczenia oraz rozpowszechniających dezinformację medyczną. Projekt przewidywał jasne określenie praktyk pseudomedycznych, w tym oferowania niesprawdzonych metod leczenia ciężkich lub nieuleczalnych chorób, wprowadzania pacjentów w błąd co do skuteczności terapii czy prowadzenia działalności leczniczej bez wymaganych uprawnień.

Nowe uprawnienia Rzecznika Praw Pacjenta

Jednym z kluczowych elementów ustawy było wzmocnienie kompetencji Rzecznika Praw Pacjenta. Rzecznik miał otrzymać możliwość szybkiego reagowania na działania zagrażające zdrowiu i życiu pacjentów, w tym wydawania publicznych ostrzeżeń oraz decyzji tymczasowych nakazujących wstrzymanie szkodliwej działalności jeszcze przed zakończeniem postępowania. Projekt zakładał również możliwość prowadzenia postępowań wobec podmiotów działających bez wymaganego wpisu do rejestru działalności leczniczej.

Ustawa przewidywała znaczące podwyższenie kar finansowych. Za naruszanie zbiorowych praw pacjentów lub stosowanie praktyk pseudomedycznych możliwe było nałożenie kary do 1 miliona złotych, natomiast za brak współpracy z Rzecznikiem Praw Pacjenta – do 100 tysięcy złotych. Kary miały być nakładane również w sytuacji, gdy działalność została zakończona tuż przed wydaniem decyzji. Projekt zakładał także rozwiązania dotyczące stron internetowych rozpowszechniających dezinformację medyczną w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.

Decyzja prezydenta – kontrola prewencyjna zamiast podpisu

20 sierpnia 2026 roku prezydent Karol Nawrocki poinformował o decyzji skierowania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Oznacza to, że przepisy w obecnym kształcie nie wejdą w życie. Prezydent uznał cel ustawy za słuszny, zakwestionował jednak środki, za pomocą których ustawodawca chciał go osiągnąć.

W uzasadnieniu swojej decyzji prezydent wskazał, że przepisy mogły zbyt szeroko definiować grupę podmiotów podlegających nowym regulacjom. – Do jednej grupy tzw. szarlatanów rząd zakwalifikował realnie zagrażających, szkodzących zdrowiu szaleńców oraz tysiące polskich firm i osób zajmujących się zielarstwem, zdrowym odżywianiem czy medycyną komplementarną – argumentował. Prezydent podkreślił, że państwo powinno zdecydowanie chronić pacjentów przed osobami wykorzystującymi chorobę i strach dla własnego zysku, jednak sposób zapisania tych regulacji budzi jego wątpliwości.

Protesty środowisk medycznych i organizacji pacjenckich

Decyzja prezydenta spotkała się z krytyką ze strony środowisk medycznych. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda podkreśliła, że nad projektem pracowali lekarze, eksperci i organizacje pacjenckie. – Pacjent nie może być bezbronny wobec tych, którzy dzięki manipulacji i kłamstwu zarabiają na jego chorobie. To jest ustawa w obronie pacjenta. I tej ochrony będziemy się domagać – skomentowała. Zdaniem minister ustawa nie uderzała w przedsiębiorców oferujących zioła czy masaże, o ile nie oferowali wyleczenia ciężkich chorób lub nie nakłaniali do rezygnacji z terapii.

Równocześnie prezydent zapowiedział przedstawienie własnej inicjatywy legislacyjnej – projektu nowelizacji Kodeksu karnego. Prezydencki projekt przewiduje kary pozbawienia wolności: do 3 lat w przypadku nakłaniania do zaprzestania leczenia, od roku do 10 lat w przypadku ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz od 3 do 15 lat w przypadku śmierci pacjenta.

Dalszy los ustawy

Skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej oznacza, że jej dalszy los zależy od rozstrzygnięcia Trybunału. Do czasu wydania orzeczenia przepisy w obecnym kształcie nie wejdą w życie. 21 sierpnia prezydent złożył w Sejmie własny projekt nowelizacji ustawy.

Źródła:

Autor:

dziennikarz medyczny

Dziennikarz medyczny specjalizujący się w tematach medycznych: stomatologii, ginekologii oraz polityki zdrowotnej. Na co dzień współpracuje z redakcją magazynu „Nowy Gabinet Stomatologiczny”. Jego teksty cechuje rzetelność oraz umiejętność łączenia wiedzy eksperckiej z aktualnymi wyzwaniami branży medycznej.

Zobacz wszystkie artykuły autora - ta opcja może wymagać zalogowania na stronie

Lex szarlatan Trybunał Konstytucyjny decyzja prezydenta

Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Stomatologiczny" – zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.

Zamów prenumeratę Kup prenumeratę w sklepie



nakladki na zeby zdjecie dodatkowe 2 min

Promedus banner Leica

 

2020 2264 cattani banner 01 350x100

 

 

EWA MAZUR PAWŁOWSKA