Doctor & Life
Typografia
  • Najmniejsza Mała Średnia Większa Największa
  • Obecna Helvetica Segoe Georgia Times

Renault Clio przez lata było jednym z tych samochodów, których nikomu nie trzeba było przedstawiać. Zgrabne, miejskie, praktyczne. Nowe Clio model z 2026 roku wkracza w kolejną generację i wyraźnie pokazuje, że segment B przestał być synonimem prostoty.

Pierwsze wrażenie jest bardzo dobre. Nowe Clio wygląda zdecydowanie nowocześniej od poprzednika, a jego sylwetka ma w sobie więcej dynamiki. Przód samochodu jest charakterystyczny i nieco agresywny, ale jednocześnie nie przesadzono ze stylistycznymi eksperymentami. To nadal Clio, które łatwo rozpoznać, choć tym razem projektanci wyraźnie chcieli nadać mu bardziej prestiżowy charakter.

Samochód sprawia wrażenie większego i solidniejszego, niż można oczekiwać po przedstawicielu segmentu B. Nowa generacja ma 4116 mm długości, a bagażnik w wersji spalinowej oferuje do 391 litrów pojemności.

Największa zmiana czeka na kierowcę po zajęciu miejsca za kierownicą. Kokpit został zaprojektowany zgodnie z obecnym trendem: cyfrowe zegary, duży ekran multimedialny oraz integracja samochodu ze światem smartfonów. Na pochwałę zasługuje także ogólna ergonomia. Renault nie poszło całkowicie w stronę obsługi wszystkich funkcji z poziomu ekranu, dzięki czemu część podstawowych ustawień można kontrolować bez konieczności przeglądania kolejnych menu.

Zaletą Clio pozostaje jednak sposób, w jaki samochód zachowuje się na drodze. To auto, które bardzo dobrze odnajduje się w mieście, ale również nieźle sobie radzi na drogach szybkiego ruchu. Układ kierowniczy jest precyzyjny, samochód chętnie reaguje na ruchy kierownicą, a zawieszenie zapewnia przyzwoity kompromis między komfortem a stabilnością.

W ofercie znajduje się kilka różnych układów napędowych. Podstawą jest benzynowy TCe 115 o mocy 115 KM, dostępny z manualną skrzynią biegów. Osoby szukające oszczędności mogą zdecydować się na hybrydę E-Tech 160 KM lub wersję Eco-G 120 KM z instalacją LPG. To ciekawa strategia, ponieważ pozwala dopasować Clio zarówno do potrzeb typowego kierowcy miejskiego, jak i osoby pokonującej większe przebiegi.

Podczas jazdy najbardziej przekonuje mnie wszechstronność samochodu. Clio jest wystarczająco zwinne w mieście, a jednocześnie nie sprawia wrażenia nerwowego podczas szybszej jazdy. W przypadku wersji hybrydowej dodatkowym atutem jest płynność działania napędu i możliwość korzystania z elektrycznego wsparcia w codziennej jeździe. To właśnie w mieście hybrydowe Clio pokazuje swoje najmocniejsze strony.

 

Plusy i minusy

+ Bardzo dobre prowadzenie

+ Szeroka gama napędów – benzyna, LPG i pełna hybryda

+ Praktyczność – Clio oferuje sporo miejsca i duży bagażnik

+ Rozbudowane systemy bezpieczeństwa

 

- Cena bazowej wersji TCe 115 w Polsce to 84 900 zł

- Nadmiar elektroniki

- Różnice między wersjami wyposażenia – najbardziej atrakcyjne rozwiązania są głównie w droższych odmianach

    Autor:

    Redaktor naczelny magazynu „Nowy Gabinet Stomatologiczny”

    Piotr Szymański jest redaktorem naczelnym branżowego magazynu „Nowy Gabinet Stomatologiczny”, skierowanego do lekarzy dentystów i właścicieli gabinetów. Odpowiada za rozwój merytoryczny treści, publikacje dotyczące nowoczesnej stomatologii, zarządzania gabinetem oraz innowacji technologicznych w medycynie.

    nakladki na zeby zdjecie dodatkowe 2 min

     

    EWA MAZUR PAWŁOWSKA