Z końcem czerwca w województwie podlaskim wygasły 34 umowy stomatologiczne z Narodowym Funduszem Zdrowia. Pacjenci w wielu miejscowościach zostali bez dostępu do finansowanych przez państwo świadczeń ogólnostomatologicznych. Powód? Lekarze dentyści mówią wprost: dalsza współpraca z NFZ jest nieopłacalna.
Setki pacjentów bez leczenia na NFZ
30 czerwca 2025 r. w Podlaskiem zakończyły się 34 umowy na świadczenia stomatologiczne w ramach NFZ – wynika z danych białostockiego oddziału Funduszu. Od lipca pacjenci nie skorzystają już z refundowanych usług m.in. w:
-
Dziadkowicach
-
Hajnówce
-
Bielsku Podlaskim
-
Łomży
-
Ciechanowcu
-
Białymstoku
i wielu innych miejscowościach.
Szczególnie dotkliwa jest utrata opieki dla dzieci i młodzieży – łącznie wypowiedziano 6 umów na ogólnostomatologię dziecięcą oraz 4 umowy na leczenie ortodontyczne. Zamknięto również przychodnię specjalistyczną w Białymstoku, gdzie leczono pacjentów z grupy wysokiego ryzyka, w tym osoby chore na AIDS.
Stawki z NFZ? „Nie pokrywają nawet kosztów materiałów”
Dentystów nie trzeba długo pytać o powód wycofania się z kontraktów. – To po prostu się nie opłaca – mówią zgodnie. Główne problemy to:
-
niskie stawki za świadczenia, które od lat pozostają praktycznie bez zmian
-
rosnące koszty prowadzenia gabinetu (czynsze, media, wynagrodzenia, materiały stomatologiczne)
-
brak możliwości inwestowania w sprzęt i rozwój przy tak niskim poziomie finansowania
Przykład? Wypełnienie ubytku w ramach NFZ wyceniane jest na poziomie, który w wielu przypadkach nie pokrywa nawet kosztów zużytych materiałów.
– Świadczenia są wyceniane poniżej realnych kosztów ich wykonania. Z każdym pacjentem pracujemy ze stratą – mówi jeden z lekarzy, który właśnie zakończył współpracę z Funduszem.
Co dalej z leczeniem publicznym w regionie?
Na razie nie wiadomo, czy NFZ ogłosi nowe konkursy, by zastąpić brakujących świadczeniodawców. W publicznej wyszukiwarce postępowań nie pojawiły się żadne nowe ogłoszenia dotyczące stomatologii.
Dla pacjentów oznacza to jedno: konieczność leczenia wyłącznie prywatnie, co w wielu przypadkach przekracza ich możliwości finansowe. Szczególnie ucierpią dzieci i osoby z małych miejscowości, gdzie dostęp do prywatnych gabinetów jest ograniczony.
Podsumowanie
Masowe wypowiedzenia umów z NFZ przez dentystów to sygnał, że publiczna stomatologia jest na skraju zapaści. Bez zmian systemowych – przede wszystkim w zakresie finansowania – trudno będzie zatrzymać ten trend. Jeśli sytuacja się nie zmieni, wizyty u stomatologa mogą stać się w Polsce luksusem, na który nie każdy będzie mógł sobie pozwolić.
Nowy Gabinet Stomatologiczny: Podlaskie bez publicznych gabinetów stomatologicznych?
Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Stomatologiczny" - zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.