Nowy DS N°4 ETOILE w wersji hybrydowej o mocy 145 KM, to samochód, który od pierwszego kontaktu zachwyca elegancją i nowoczesnym podejściem do motoryzacji. Po kilku dniach jazdy mogę śmiało stwierdzić, że francuski producent postawił na luksusowe materiały, przemyślaną ergonomię i komfort, który docenią zarówno kierowcy, jak i pasażerowie.
Wnętrze robi wrażenie. Wysokiej jakości wykończenie, skórzane wstawki i starannie dobrane materiały podnoszą jakość na poziom zbliżony do samochodów premium. Niektóre zdobienia, choć estetyczne, mogą wprowadzać jednak zamieszanie – na przykład przełączniki otwierania okien są tak subtelnie zintegrowane z panelem drzwi, że trudno je odróżnić od czysto dekoracyjnych elementów (wstawki z giloszowanym wzorem Clous de Paris).
Ergonomia kokpitu jest jednak przemyślana i spojna. Fizyczne przyciski współgrają z dotykowymi panelami. System multimedialny działa bezproblemowo, a łączność ze smartfonami również jest bezproblemowa. Dodatkowe udogodnienia, takie jak podgrzewane fotele, kierownica i system masażu, podnoszą komfort jazdy na wyższy poziom.
Hybrydowy układ o mocy 145 KM, to kompromis między ekologią a dynamiką. W mieście zachowuje się jak cichy i zwinny samochód elektryczny. Ruszanie spod świateł jest płynne, a elektryczne wspomaganie sprawia, że jazda w korkach staje się mniej uciążliwa. Przy łagodnym stylu jazdy, zużycie paliwa wynosi około 6 l/100 km, co jest imponującym wynikiem dla samochodu tej klasy. Niestety, głośna praca silnika spalinowego psuje nieco wrażenia. Kiedy układ hybrydowy przełącza się na napęd benzynowy, mamy wrażenie, że gdzieś w okolicy mijamy traktor, szczególnie jak dociśniemy pedał gazu. To największa wada tego modelu, która może zniechęcić kierowców ceniących ciszę i komfort akustyczny.
Na dłuższych trasach zachowuje się stabilnie i komfortowo. Choć 145 KM nie czyni z niego auta sportowego, to przyspieszenia są płynne, a układ jezdny dobrze tłumi nierówności. Pewne trzymanie się drogi sprawia, że podroż jest przyjemna, jednak przy bardziej dynamicznej jeździe odczuwalne są nadmierne wychylenia nadwozia.
Wnętrze pozostaje ciche i przestronne, a fotele zapewniają doskonałe podparcie. Przestrzeń z tyłu jest wystarczająca nawet dla dorosłych pasażerów, a bagażnik – choć nie rekordowo pojemny (430 litrów) – oferuje praktyczne rozwiązania, takie jak otwieranie nogą, które działa wyjątkowo sprawnie.
DS N°4 jest dostępny w wersji elektrycznej E-Tense, o mocy 213 KM i zasięgu do 450 km; w wersji plug-in hybrid o mocy 225 KM ze zwiększonym zasięgiem elektrycznym do 81 km oraz w wersji hybrid o mocy 145 KM. Najtańsza wersja testowanego modelu, czyli DS N°4 hybrid ETOILE Alcantara kosztuje 176 700 zł. n
| Plusy |
|
| Minusy |
|
Autor: mgr inż Piotr Szymański
Absolwent Politechniki Warszawskiej. Dziennikarz. Redaktor naczelny magazynu Nowy Gabinet Stomatologiczny.
Artykuł opublikowany w numerze 2/2026 magazynu Nowy Gabinet Stomatologiczny. Zobacz pełny spis treści. Dowiedz się więcej - Nowy Gabinet Stomatologiczny.
Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Stomatologiczny" -zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.






