Żywność wysokoprzetworzona stanowi jedno z najpoważniejszych, a wciąż niedostatecznie regulowanych zagrożeń zdrowotnych współczesnych społeczeństw – alarmują eksperci Parlamentarnego Zespołu ds. zdrowego stylu życia oraz przeciwdziałania nadwadze i otyłości. Podczas styczniowego posiedzenia zespołu podkreślano nie tylko konsekwencje metaboliczne i sercowo-naczyniowe, lecz także poważne skutki dla zdrowia jamy ustnej.
Eksperci wskazują, że państwo niewystarczająco chroni obywateli przed skutkami spożycia żywności wysokoprzetworzonej.
Dieta bogata w produkty ultra przetworzone zwiększa ryzyko próchnicy, erozji szkliwa i chorób przyzębia.
Udział takiej żywności w diecie Polaków systematycznie rośnie i należy do najwyższych w Europie.
Brak pełnej informacji o zawartości tłuszczów trans na etykietach utrudnia konsumentom świadome wybory.
Eksperci alarmują: skala problemu jest niedoszacowana
Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. zdrowego stylu życia oraz przeciwdziałania nadwadze i otyłości, które odbyło się w drugiej połowie stycznia, eksperci zwrócili uwagę na niedostateczną ochronę obywateli przed negatywnymi skutkami konsumpcji żywności wysokoprzetworzonej.
– Państwo nie chroni właściwie swoich obywateli przed zagrożeniami zdrowotnymi wynikającymi z konsumpcji takiej żywności – podkreślali uczestnicy spotkania. Wskazywano, że produkty ultra przetworzone są powszechnie dostępne, intensywnie reklamowane i często tańsze niż żywność nieprzetworzona, co dodatkowo zwiększa ich udział w codziennej diecie.
Żywność wysokoprzetworzona a zdrowie jamy ustnej
Już od lat wiadomo, że żywność wysoko przetworzona – w tym fast foody, słodycze oraz słodzone napoje – istotnie zwiększa ryzyko rozwoju chorób jamy ustnej. Wysoka zawartość cukrów prostych i kwasów sprzyja namnażaniu bakterii próchnicotwórczych, prowadząc do demineralizacji szkliwa i rozwoju próchnicy.
Nie bez znaczenia pozostaje także wpływ tych produktów na erozję szkliwa oraz choroby dziąseł. Dodatkowo wysoka zawartość soli, charakterystyczna dla wielu produktów przetworzonych, może prowadzić do wysuszenia śluzówki jamy ustnej, zaburzeń wydzielania śliny i przewlekłych stanów zapalnych.
Szkody większe niż w przypadku palenia tytoniu?
Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu, Małgorzata Niemczyk, przywołała publikację opublikowaną na łamach prestiżowego czasopisma The Lancet, według której żywność wysokoprzetworzona może generować szkody społeczne i gospodarcze porównywalne, a nawet większe niż palenie tytoniu.
Eksperci zwracali uwagę, że negatywne skutki takiej diety obejmują nie tylko wzrost częstości otyłości, cukrzycy typu 2 i chorób układu krążenia, lecz także zwiększone koszty systemów ochrony zdrowia i obniżenie jakości życia społeczeństwa.
Europa Środkowo-Wschodnia na niechlubnym podium
Udział żywności wysokoprzetworzonej w diecie mieszkańców różnych krajów waha się od około 9 do nawet 50 procent. Kraje Europy Środkowej i Wschodniej, w tym Polska, należą do regionów, w których odnotowuje się najszybszy wzrost udziału produktów ultra przetworzonych w koszykach konsumenckich.
Trend ten budzi szczególny niepokój ekspertów, zwłaszcza w kontekście zdrowia dzieci i młodzieży, u których nieprawidłowe nawyki żywieniowe kształtują się już na wczesnym etapie życia.
Etykiety nadal niewystarczające
Podczas spotkania przypomniano również o obowiązującej dyrektywie Parlamentu Europejskiego dotyczącej przekazywania konsumentom informacji o składnikach zawartych w produktach żywnościowych. Zgodnie z przepisami, etykiety powinny zawierać m.in. informacje o zawartości nasyconych kwasów tłuszczowych oraz przemysłowych tłuszczów częściowo utwardzonych zawierających izomery trans.
Jak podkreślano, mimo regulacji, konsumenci wciąż nie otrzymują pełnej informacji. Na etykietach najczęściej brakuje dokładnego wskazania liczby gramów niezdrowych tłuszczów trans, a obecność tych składników bywa ukryta pod określeniami takimi jak „uwodornione” lub „częściowo uwodornione”. Tłuszcze trans zaburzają funkcjonowanie wielu narządów i prowadzą do wzrostu stężenia cholesterolu LDL, istotnie zwiększając ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.
Znaczenie dla praktyki lekarskiej i stomatologicznej
Dla lekarzy, w tym stomatologów, wnioski płynące z debaty parlamentarnej mają wymiar praktyczny. Dieta oparta na żywności wysokoprzetworzonej pozostaje istotnym czynnikiem ryzyka chorób jamy ustnej i powinna być uwzględniana w wywiadzie zdrowotnym oraz działaniach edukacyjnych prowadzonych w gabinetach.
Eksperci zgodnie podkreślają, że skuteczna profilaktyka wymaga nie tylko indywidualnych zaleceń, lecz także systemowych działań legislacyjnych i edukacyjnych.
Nowy Gabinet Stomatologiczny: Żywność wysokoprzetworzona pod lupą
Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Stomatologiczny" - zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.





