Noma jest szybko postępującą chorobą martwiczą jamy ustnej i twarzy, a jej wczesne rozpoznanie i leczenie mogą zapobiec śmierci oraz ciężkim następstwom. Światowa Federacja Dentystyczna przypomina o problemie choroby, którą Światowa Organizacja Zdrowia w grudniu 2023 roku oficjalnie zaliczyła do zaniedbanych chorób tropikalnych. Dlaczego rola stomatologii jest tak istotna w jej wykrywaniu?
-
Noma może w krótkim czasie doprowadzić do rozległej martwicy tkanek jamy ustnej, kości i skóry twarzy
-
Wczesne rozpoznanie i leczenie zwiększają szanse na przeżycie i ograniczenie trwałych następstw
-
Choroba występuje przede wszystkim w społecznościach dotkniętych skrajnym ubóstwem, niedożywieniem i ograniczonym dostępem do opieki zdrowotnej
-
W lipcu 2026 roku Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała nowy dokument wyznaczający kierunki kontroli nomy do 2030 roku
Noma zaczyna się w jamie ustnej
Światowa Federacja Dentystyczna zwraca uwagę na znaczenie wczesnego rozpoznawania nomy, określanej również jako cancrum oris. To ciężka, szybko postępująca choroba martwicza, która rozpoczyna się od zmian w obrębie dziąseł, a bez odpowiedniego leczenia może prowadzić do zniszczenia tkanek miękkich i kości twarzy.
Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje, że choroba dotyczy przede wszystkim dzieci w wieku od 2 do 6 lat żyjących w warunkach skrajnego ubóstwa. Do czynników ryzyka należą między innymi niedożywienie, zła higiena jamy ustnej, osłabienie odporności i infekcje. Wczesne leczenie obejmuje między innymi antybiotykoterapię, poprawę higieny jamy ustnej oraz wsparcie żywieniowe.
Skutki choroby mogą pozostać na całe życie
Pacjenci, którzy przeżyją zaawansowaną postać nomy, mogą zmagać się z ciężkimi deformacjami twarzy oraz zaburzeniami jedzenia i mówienia. Następstwa choroby mogą wymagać wieloletniego leczenia chirurgicznego, stomatologicznego i rehabilitacyjnego. Dochodzą do tego stygmatyzacja, dyskryminacja i wykluczenie społeczne. citeturn0search3turn0search8
Skala problemu pozostaje trudna do określenia. Większość zgłaszanych przypadków pochodzi z Afryki Subsaharyjskiej, ale chorobę opisywano również w Azji i obu Amerykach. Najnowsze przywoływane przez Światową Organizację Zdrowia globalne szacunki pochodzą aż z 1998 roku. Mówiły o około 140 tysiącach nowych przypadków rocznie i 770 tysiącach osób dotkniętych chorobą. Dane te są jednak historyczne i nie pozwalają wiarygodnie określić obecnej skali nomy.
WHO wyznacza cele do 2030 roku
15 grudnia 2023 roku Światowa Organizacja Zdrowia oficjalnie wpisała nomę na listę zaniedbanych chorób tropikalnych. Decyzja ma zwiększyć rozpoznawalność problemu, ułatwić rozwój badań i finansowania oraz włączać kontrolę choroby do krajowych systemów ochrony zdrowia.
Kolejny istotny krok nastąpił 8 lipca 2026 roku, kiedy Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała „Noma Control Technical Brief”. Dokument określa działania potrzebne do kontroli choroby do 2030 roku. Obejmują one wczesne wykrywanie i leczenie, poprawę dostępu do wody, warunków sanitarnych i higieny, wsparcie żywieniowe, opiekę stomatologiczną, edukację społeczną oraz włączenie nomy do krajowych systemów ochrony zdrowia i nadzoru.
Dla środowiska stomatologicznego szczególne znaczenie ma fakt, że pierwsze objawy pojawiają się w jamie ustnej. W regionach występowania choroby dostęp do odpowiednio przygotowanego personelu stomatologicznego może więc mieć znaczenie dla szybkiego rozpoznania, rozpoczęcia leczenia i ograniczenia nieodwracalnych następstw.
Wczesne rozpoznanie nomy
Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Stomatologiczny" – zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.








