Wypełnienia osadzone na tkankach zębów przy użyciu cementów glasjonomerowych są celem badań zespołu naukowego z Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy wspomagani przez naukowców z Chin, Węgier i Danii pracują nad tym, by rozwiązać problem krótkiego czasu utrzymywania się tego typu wypełnienia.
Cementy te cechują się dobrymi parametrami, jednak ich trwałość szacuje się tylko na około 10 lat. Naukowcy pracują nad tym, by wypełnienia pozostawały w ubytkach już na całe życie pacjenta, podobnie jak w niektórych przypadkach wypełnień amalgamatowych. Kluczem do sukcesu jest zrozumienie reguł rządzących zależnością między sztywnością cementu, a liczbą wiązań atomów glinu biorących udział w mocowaniu materiału. Zależność polega na tym, że sztywność ta wzrasta wprost proporcjonalnie do liczby tych wiązań, a liczba wiązań, którymi atomy glinu łączą materiał wypełnienia z tkankami zęba, wzrasta wraz z upływem czasu. Problemem polega na tym, że jeśli uzyska się zbyt wysoką sztywność bez uzyskania dobrej proporcji - wypełnienie będzie szybciej wykruszać się. Chodzi o to, by zatrzymać czas utwardzania cementu w takim momencie, aby materiał był już dobrze twardy, ale jednocześnie nie doszło do wykorzystania wszystkich sześciu wiązań jonowych.