Prawo w gabinecie
Typografia
  • Najmniejsza Mała Średnia Większa Największa
  • Obecna Helvetica Segoe Georgia Times

Najpóźniej do 25 października tego roku w Polsce musi zostać wdrożona unijna dyrektywa o transgranicznej opiece medycznej. Dyrektywa jasno stwierdza, że zrefundowane mogą zostać jedynie te świadczenia, które są gwarantowane w kraju i to po krajowej cenie.

To oznacza, że pacjent będzie mógł skorzystać z opieki medycznej za granicą, jeśli np. w jego kraju są kolejki do danego specjalisty, a jego ubezpieczyciel będzie musiał opłacić leczenie. Leczenie w bogatszych krajach Unii jest dużo droższe niż w Polsce, stąd jeśli NFZ miałby płacić Polakom za leczenie za granicą, mogłoby to znacznie uszczuplić finanse funduszu.

Zatem zwrot leczenia za granicą będzie możliwy tylko przy posiadaniu polskiego skierowania, a leczenie będzie refundowane, gdy za granicą będą obowiązywać polskie stawki za leczenie. Obawy funduszu, że Polacy będą domagać się w sądach zwrotu z NFZ (np. za wizyty u dentysty za granicą, które tam kosztują dużo więcej) nie są uzasadnione. Nawet jeśli sprytni pacjenci spróbują tej drogi, to szanse powodzenia są nikłe, gdyż Dyrektywa określa refundację po krajowych cenach.