Drukowanie zębów coraz bliżej
Kolejne nowinki techniczne mogą przyjść z pomocą stomatologii. Tym razem chodzi o drukarkę 3D. Być może to właśnie dzięki tej technologii za jakiś czas będzie możliwe „wydrukowanie” zębów. Najnowsze badania wskazują, że może się to stać już niedługo, ponieważ naukowcy intensywnie pracują nad tym rozwiązaniem.

Chlorheksydyna, to właśnie w niej duże nadzieje pokładają implantolodzy. Jej stosowanie skutecznie zwalcza stany zapalne błony śluzowej i jamy ustnej. W związku z tym jest szczególnie przydatna w procesie wszczepiania implantów. Jeszcze do niedawna nie było wiadomo czy jej stosowanie nie niesie za sobą skutków ubocznych.
Naukowcy z Hiszpanii na podstawie przeprowadzonych badań stwierdzili, że paradontoza może być przyczyną zachorowalności na reumatoidalne zapalenie stawów. Do przeprowadzenia badania wytypowano 44 pacjentów cierpiących na reumatoidalne zapalenie stawów.
Brytyjscy uczeni twierdzą, że na próchnicę częściej zapadają dzieci matek, u których stwierdzono co najmniej dwa biologiczne markery chronicznego stresu. Chodzi o markery kojarzone z poziomem trójglicerydów, czy cholesterolem HDL. Są to markery, które decydują o samopoczuciu matki – wpływają także na jej zachowanie.
Sezon grypowy w pełni, dlatego warto się przed nią zabezpieczyć. Można to zrobić także pamiętając o odpowiedniej higienie jamy ustnej. Specjaliści informują, że każda osoba, która przeszła grypę, powinna wymienić swoją szczoteczkę na nową.
Powstaje europejski program profilaktyczny, który ma zmienić oblicze stomatologii. Program jest finansowany przez Unię Europejską; ma trwać cztery lata i kosztować sześć milionów euro. Choć to inicjatywa badawcza, to cel jest jasno sprecyzowany - przekształcenie opieki stomatologicznej w Europie.
Paradontoza może mieć swoje praźródło już w łonie matki, a także w pierwszych latach życia dziecka – informują amerykańscy naukowcy. Dodają, że jeśli chcemy się przed tym uchronić, matki powinny dbać o swoje dziąsła w okresie ciąży, a dziąsła dziecka już we wczesnym dzieciństwie.
Z gazu rozweselającego korzystają nie tylko lekarze dentyści. Na Wyspach Brytyjskich sięgają po niego także ludzie nie mający nic wspólnego z medycyną. Rocznie notuje się 470 tysięcy przypadków używania gazu jako środka, który wprawia w stany euforyczne. W związku z tym, władze myślą o ograniczeniu dostępu do podtlenku azotu.
Badanie stomatologiczne może wykazać ryzyko zachorowania na chorobę Parkinsona lub Alzheimera. Jest to możliwe szczególnie w odniesieniu do młodych osób. Naukowcy twierdzą, że zęby można przyrównać do słojów drzewa. Podają przykład, że można z nich wyczytać wiek drzewa, a także wzrost jaki osiągną – podobnie jest z zębami.
Rewolucyjny sposób przygotowywania podbudowy pod korony – w oparciu o druk 3D – jest właśnie opracowywany przez naukowców z Politechniki Gdańskiej. Nowa technologia bazuje, nie jak dotychczas na stopie kobaltu i chromu, lecz na nowoczesnym biostopie tytanu. Prace realizowane są w ramach pierwszej edycji grantu Unii Europejskiej - Tango w projekcie nazwanym „Technologia projektowania i wytwarzania metalowych podbudów pod korony dentystyczne przez selektywne przetapianie laserem proszku stopu Ti13Zr13Nb”.
Leczenie niechirurgiczne stanów zapalnych w przyzębiu korzystnie wpływa na redukcję stanu zapalnego prostaty – tak wynika z badania przeprowadzonego w Cleveland (USA). Badano grupę 27 mężczyzn ze stwierdzonym zapaleniem przyzębia i chorobą gruczołu krokowego.
„Epidemia próchnicy, która panuje w Polsce” – ma być jednym z głównych tematów poruszanych podczas spotkania przedstawicieli Naczelnej Rady Lekarskiej z ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem. Przedstawiciele Rady twierdzą, że temat złego stanu zębów większości Polaków nie może zostać przemilczany.
Naukowcy biją na alarm! Niebezpiecznie wysoki poziom rtęci w organizmach pracowników, wciąż notuje się w branży stomatologicznej. Przyczyną jest używanie amalgamatu. Przeprowadzono badania, z których wynika, że najwyższe stężenie rtęci w moczu notuje się u osób, które bezpośrednio zajmują się przygotowaniem, aplikacją oraz usuwaniem amalgamatu.
Kolejne badania, które potwierdzają, że zawał serca może być wywołany przez bakterie z jamy ustnej. Poprzednie tezy potwierdzają tym razem badacze, którzy wzięli udział w projekcie finansowanym przez Unię Europejską. Naukowcy twierdzą, że bakterie z jamy ustnej dostają się do tętnic.
Dym tytoniowy ma silny, negatywny wpływ na tkanki jamy ustnej, także u biernych palaczy – tak wynika z badań, które przeprowadzili naukowcy z północnej Kalifornii. Z analiz wynika, że bierni palacze są aż o 62 procent bardziej narażeni na ryzyko rozwoju u nich paradontozy.
Nadzieja dla stomatologii w porożach jeleni – takim mottem kierują się pracownicy laboratorium działającym niedaleko Wrocławia. Właśnie tam hodowane są komórki macierzyste z poroża jeleni, dzięki którym możliwe będzie opracowanie żelu do leczenia śluzówki jamy ustnej.
Prowadzone są obecnie prace nad stworzeniem szybkiego i taniego testu diagnostycznego, który ma rozpoznać chorobę na podstawie zapachu z ust. Badacze twierdzą, że nieprzyjemny zapach wydobywający się z ust, może być skutkiem nie tylko działania specyficznej flory bakteryjnej zasiedlającej jamę ustną czy próchnicy.
Naukowcy z School of Dentistry of Adelaide twierdzą, że osoby pijące często wino są w sposób szczególny narażone na erozję szkliwa zębów. Badacze uważają, że już kilkuminutowy kontakt szkliwa z zawartymi w winach kwasami, osłabia warstwę ochronną zębów.
Periodontolodzy biją na alarm. Z najnowszych badań wynika, że tylko 1,7 procent naszych rodaków ma zdrowe dziąsła. Aż 18,5 procent Polaków cierpi na zaawansowaną chorobę przyzębia, która wymaga leczenia specjalistycznego u periodontologa. Wynika z tego, że aż 98 procent Polaków cierpi na różnie nasilone choroby przyzębia.
Konieczne jest zmniejszenie ryzyka występowania otyłości i próchnicy zębów. W tym celu ilość spożywania cukrów prostych powinna zmniejszyć się o 10 procent – to apel, który na początku marca wydała Światowa Organizacja Zdrowia. Przedstawiciele WHO są przekonani, że działanie to zredukuje ryzyko nadwagi, otyłości i próchnicy zębów.




