fot. 123rf

Ze świata stomatologii
Typografia
  • Najmniejsza Mała Średnia Większa Największa
  • Obecna Helvetica Segoe Georgia Times

Moda na tak zwane „tureckie zęby” nie słabnie, mimo ostrzeżeń ekspertów. Pacjenci, zwłaszcza z pokolenia Z, decydują się na zabiegi stomatologiczne w Turcji, kusząc się na obietnicę idealnego uśmiechu w krótkim czasie i za ułamek ceny. Jednak tania stomatologia za granicą może mieć poważne, nieodwracalne konsekwencje zdrowotne. Według danych Global Survey 2024, głównymi powodami wyjazdów są niższe koszty, szybkość wykonania zabiegów oraz możliwość połączenia leczenia z turystyką. Czy ryzyko jest warte oszczędności?

  • Rosnąca popularność „tureckich zębów” – zwłaszcza wśród młodych pacjentów z pokolenia Z
  • Główne powody wyjazdów – niższe ceny (o 50–70 proc. tańsze niż w Europie), szybkość zabiegów i połączenie z turystyką
  • Zagrożenia zdrowotne – agresywna preparacja zębów, osłabienie struktury zęba, niska trwałość licówek
  • Badania naukowe – przeżywalność konwencjonalnych licówek wynosi zaledwie 9,67 proc., podczas gdy metody minimalnie inwazyjne osiągają 100 proc.

Dlaczego „tureckie zęby” zdobywają popularność?

Zjawisko wyjazdów do Turcji w celu wykonania zabiegów stomatologicznych przybiera na sile. Według Global Survey 2024, głównymi czynnikami decydującymi o wyborze tego kierunku są atrakcyjne ceny, które mogą być nawet o 50–70 proc. niższe niż w Europie Zachodniej. Pacjenci często decydują się na taki krok, aby uzyskać kompletną rekonstrukcję uśmiechu w zaledwie kilka dni, co jest niemożliwe do osiągnięcia w tradycyjnych gabinetach stomatologicznych.

Szczególnie duże zainteresowanie tym trendem obserwuje się wśród pokolenia Z, które ceni sobie szybkie efekty i atrakcyjne ceny. Według danych, liczba pacjentów z Wielkiej Brytanii podróżujących do Turcji w celach stomatologicznych wzrosła o 60 proc. w latach 2019–2022. W Polsce zjawisko to również zyskuje na popularności, choć dokładne dane nie są oficjalnie zbierane.

Agresywna preparacja zębów – poważne zagrożenie dla zdrowia

Jednym z największych problemów związanych z zabiegami wykonywanymi w Turcji jest agresywna preparacja zębów. W wielu przypadkach zęby pacjentów są zeszlifowane do cienkich kikutów, co przypomina kształt kłów rekina. Taka metoda osłabia strukturę zęba, skraca trwałość licówek i utrudnia ewentualne naprawy w przyszłości.

W przeciwieństwie do technik minimalnie inwazyjnych lub bezpreparacyjnych, które są standardem w nowoczesnej stomatologii, nadmierne szlifowanie zębów prowadzi do utraty szkliwa. To z kolei sprawia, że dentysta ma bardzo ograniczone możliwości przymocowania materiału, co zwiększa ryzyko powikłań.

Badania naukowe potwierdzają ryzyko

Analiza opublikowana w „Clinical Oral Investigation” w 2022 roku wykazała, że przeżywalność konwencjonalnych licówek wynosiła zaledwie 9,67 proc.. Dla porównania, licówki minimalnie inwazyjne lub bezpreparacyjne osiągnęły 100 proc. przeżywalność. W badaniu 10 z 35 uczestników doświadczyło całkowitej awarii konwencjonalnych licówek, co potwierdza, że metody stosowane w tanich klinikach mogą prowadzić do szybkiego uszkodzenia zębów.

Eksperci podkreślają, że szybkość i niska cena nie powinny być głównymi kryteriami wyboru zabiegu stomatologicznego. Pacjenci, którzy decydują się na „tureckie zęby”, często nie zdają sobie sprawy z długoterminowych konsekwencji, takich jak próchnica, utrata zębów czy konieczność kosztownych korekt.

Dlaczego warto wybrać stomatologię w kraju?

Choć ceny w Turcji mogą wydawać się kuszące, polscy lekarze dentyści oferują bezpieczniejsze i bardziej przewidywalne rozwiązania. W Polsce stosuje się nowoczesne techniki minimalnie inwazyjne, które chronią strukturę zęba i zapewniają dłuższą trwałość licówek. Ponadto, pacjenci mają możliwość regularnych kontroli oraz szybkiej interwencji w przypadku powikłań.

Wybierając zabiegi stomatologiczne w kraju, pacjenci zyskują pewność jakości, gwarancję materiałów oraz możliwość skonsultowania się z lekarzem w każdej chwili. To inwestycja nie tylko w uśmiech, ale przede wszystkim w zdrowie i bezpieczeństwo.

Podsumowanie

Moda na „tureckie zęby” to trend, który niesie ze sobą poważne ryzyko dla zdrowia. Choć obietnica idealnego uśmiechu w krótkim czasie i za niską cenę może być kusząca, agresywne metody preparacji zębów oraz niska trwałość licówek powinny dać do myślenia. Według badań naukowych, minimalnie inwazyjne techniki są znacznie bezpieczniejsze i bardziej skuteczne. Dlatego zanim pacjent zdecyduje się na wyjazd za granicę, warto rozważyć korzyści płynące z leczenia w kraju, gdzie jakość i bezpieczeństwo są priorytetem.


Nowy Gabinet Stomatologiczny: Tureckie zęby

Więcej ciekawych artykułów w "Nowy Gabinet Stomatologiczny" - zamów prenumeratę lub kup prenumeratę w naszym sklepie.

nakladki na zeby zdjecie dodatkowe 2 min

2020 2264 cattani banner 01 350x100

 

EWA MAZUR PAWŁOWSKA