e stom 600x100

BanerSO600x100 min

BanerIMP600 100 min

REKLAMA

erekawice

nowygabinet.pl - Sprzęt radiologicznyRadiologia stomatologiczna to obecnie prężnie rozwijająca się gałąź rynku sprzętu stomatologicznego. Z jednej strony wynika to z wszechobecnego szybkiego postępu technologicznego. Z drugiej, trudno sobie wyobrazić współcześnie proces leczenia bez dokładnej diagnostyki, w tym także radiologicznej.

 

Zarówno pacjenci, jak i rynek medyczny wymagają od stomatologów prowadzenia procesu leczenia według najwyższych standardów. To mobilizuje właścicieli praktyk do wprowadzania nowych technologii i rozwiązań diagnostycznych. Trudno wyobrazić sobie współczesny gabinet stomatologiczny bez sprzętu RTG. Oczywiście jest możliwe kierowanie pacjentów na badania RTG do innych placówek, pozostając jedynie przy prowadzeniu procesu leczenia. Tak funkcjonujących gabinetów jest jednak obecnie coraz mniej. 


Sprzęt radiologiczny stanowi kosztowną część wyposażenia gabinetu stomatologicznego. Ale technologia tanieje. Kilka lat temu aparaty pantomografi czne z modułem CBCT kosztowały niemal dwukrotnie więcej niż obecnie. Widoczny też jest szybki postęp technologiczny oferowanego sprzętu – parametry maszyn są nieporównywalnie lepsze od tych sprzed kilku lat.

Wszystko to powoduje, że rynek sprzętu radiologicznego ma się dobrze i nic nie zapowiada, by miało się to zmienić. Na co zatem warto zwrócić uwagę w gąszczu oferowanych rozwiązań, by świadomie wybrać najbardziej odpowiedni sprzęt radiologiczny do naszej praktyki stomatologicznej?

ZDEFINIUJ POTRZEBY

Wiele zależy od tego, czym stomatolodzy w danej praktyce się zajmują. Jest to istotne nawet przy tzw. małym sprzęcie radiologicznym, tj. punktowym aparacie RTG oraz elemencie przechwytującym obraz (płytka fosforowa/ czujnik wewnątrzustny).

W gabinecie wielostanowiskowym zdecydowanie lepiej sprawdzą się płytki obrazowe wraz ze skanerem (np. Gendex GXPS – 500). Umieszczony centralnie skaner w szybki sposób pozwoli uzyskać obrazy z punktowych aparatów RTG, rozmieszczonych przy poszczególnych unitach (ryc. 1).

nowygabinet.pl - portal dla lekarzy stomatologówRozwiązanie ze skanerem płytek obrazowych uszczęśliwi także lekarzy, którzy często wykonują różne typy ekspozycji wewnątrzustnych. Płytki obrazowe są dostępne w 4 rozmiarach – warto sprawdzić, ile z nich oferuje aparat, który zamierzamy kupić. Posiadanie wszystkich
rozmiarów daje możliwość wykonywania zdjęć zarówno u dorosłych pacjentów o różnej budowie ciała, jak i u dzieci. Z łatwością wykonamy także zdjęcie skrzydłowo-zgryzowe o dowolnym zasięgu. Co więcej, istnieją także systemy płytek fosforowych, w których występują płytki w rozmiarze 4 – do zdjęć zgryzowych. Nie jest to popularny rodzaj ekspozycji, ale są lekarze, którzy docenią taką opcję. Wielu użytkowników płytek chwali sobie ich elastyczność oraz brak kabla. Sam schemat pracy jest zbliżony do posługiwania się klasycznymi kliszami analogowymi (kiedyś istniała konieczność wywoływania klisz, obecnie jest to konieczność skanowania płytek obrazowych). Dlatego rozwiązanie z zestawem płytek fosforowych i skanerem wybierają najczęściej lekarze, którzy dotychczas pracowali właśnie systemem analogowym.

Alternatywnym do płytek fosforowych rozwiązaniem jest czujnik wewnątrzustny. Są to w większości urządzenia przechwytujące obraz RTG w wyższej rozdzielczości rzeczywistej aniżeli płytki fosforowe. Jako przykład można podać czujnik Soredex Digora Toto, czy choćby Gendex GXS – 700 (ryc. 2).

Jakość zdjęć rentgenowskich uzyskiwana za pomocą czujników wewnątrzustnych zadowoli najbardziej wymagających lekarzy. Dzięki rozdzielczości widocznej rzędu 22 pl/mm bez trudu zobrazujemy układ beleczek kostnych, czy precyzyjnie prześledzimy przebieg ozębnej. Urządzenia te umożliwiają także zwizualizowanie przebiegu nawet mocno zobliterowanych kanałów zębowych. Z tego względu endodonci preferują czujnik wewnątrzustny. Również ocena jakości założonych wypełnień, czy po prostu poszukiwanie ubytków próchnicowych są łatwiejsze, jeśli pracujemy na wysokiej jakości zdjęciach RTG.

PANORAMA MOŻLIWOŚCI

W wielu procedurach zdjęcie punktowe okazuje się jednak niewystarczające. Wówczas sięgamy po aparaty wykonujące zdjęcia pantomografi czne. Oferta tego typu urządzeń jest obecnie olbrzymia – zanowygabinet.pl - portal dla lekarzy stomatologówrówno pod względem możliwości diagnostycznych, jak i kosztów zakupu.

Mamy zatem podstawowe i relatywnie tanie aparaty RTG umożliwiające wykonywanie badań pantomograficznych. Przeważnie za ich pomocą wykonamy także ekspozycje skrzydłowo-zgryzowe, czy np. celowane na stawy skroniowo- żuchwowe. Dobrą propozycją
w tym segmencie jest urządzenie Gendex GXDP-300 (ryc.3).

Jest to bardzo prosty w obsłudze aparat RTG o niewielkich rozmiarach i kompaktowej budowie. Wybór ekspozycji dokonywany jest poprzez czytelny oraz intuicyjny ekran dotykowy, zainstalowany bezpośrednio na urządzeniu. Pozycjonowanie pacjenta ułatwiają linie laserowe, wyświetlane na twarzy pacjenta. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, szczególnie dla gabinetów o niewielkim metrażu.

Kolejnym rodzajem są aparaty umożliwiające rozbudowę o ramię cefalometryczne, czy moduł tomografi i komputerowej. Są one, nawet w przypadku wariantu jedynie pantomograficznej wersji, nieco bardziej kosztowne, ale rozbudowy można dokonać nawet po zakupie. Maszyny te często dysponują lepszymi czujnikami przechwytującymi obraz (CMOS) oraz oferują zmienny tor ruchu głowicy – niejako dopasowując się do anatomii pacjenta, aby jak najlepiej zwizualizować interesujące lekarza tkanki. Takim aparatem jest np. Instrumentarium OP 300, czy Soredex Cranex 3DX. W portfolio marki Gendex tego typu aparatem jest model GXDP-700 (ryc. 4).

Urządzenia takie, oprócz trybu pełnej panoramy dla dorosłych i dla dzieci, dają najczęściej także możliwość wykonywania półpanoram, zdjęć celowanych na zęby przednie oraz zatoki szczękowe. Możemy także wykonać zdjęcie w projekcji ortopantomografi cznej – bardzo przydatnej w poszukiwaniu próchnicy przydziąsłowej, międzyzębowej. Na takim zdjęciu zęby nie zachodzą na siebie powierzchniami stycznymi, jak na klasycznych zdjęciach pantomografi cznych. Jeśli gabinet oferuje lub zamierza oferować leczenie ortodontyczne, warto upewnić się, czy istnieje możliwość rozbudowy aparatu o cefalostat, dzięki któremu wykonamy dodatkowe zdjęcia w projekcji przednio-tylnej oraz bocznej.

Zwróćmy też uwagę, czy cefalostat, który zamierzamy kupić, występuje w wersji skanującej. Takie rozwiązanie umożliwia zmniejszanie zakresu pola obrazowania, a co za tym idzie, także dawki promieniowania. Ponadto ten typ cefalostatu daje wysokiej jakości obrazy radiologiczne. Odwzorowanie zarówno tkanki twardej, jak i tkanek miękkich jest wręcz zachwycające. Lekarze ortodonci bardzo chwalą sobie pracę z cefalostatem skanującym i zdjęciami, które dzięki niemu pozyskują – a jak wiemy, w ortodoncji diagnostyka jest kluczem do prawidłowego zaplanowania i przeprowadzenia leczenia.

TRZECI WYMIAR DIAGNOSTYKI

nowygabinet.pl -portal dla lekarzy stomatologówJeśli zakres usług gabinetu obejmuje implantologię oraz chirurgię, już na etapie wyboru pierwszego urządzenia panoramicznego rozważmy opcję z modułem CBCT, lub taką, która pozwoli nam rozbudować aparat o taki moduł w późniejszym czasie. Najważniejszym parametrem decydującym o wyborze aparatu 3D jest wielkość pola obrazowania. Dostępne na rynku urządzenia oferują pola od Ø4 cm x 6 cm do nawet Ø17 cm x 23 cm.

Dysponując mniejszym polem obrazowania będziemy w stanie wykonać skan w celu zbadania kości w miejscu planowanego wszczepu implantologicznego, zatok szczękowych, czy np. zobrazujemy anatomię zęba z utrudnionym leczeniem endodontycznym. Aparat o takim polu jest w stanie z powodzeniem diagnozować stany patologiczne z zakresu stomatologii zachowawczej, periodontologii czy chirurgii stomatologicznej. Ponadto pozwala podejmować się leczenia endodontycznego trudnych przypadków, w tym także tych z zakresu powtórnego leczenia. Urządzenia z większymi polami przeznaczone są dla lekarzy zajmujących się implantoprotetyką obuszczękową, chirurgią szczękowo-twarzową, ortodoncją, a także ortognatyką. Umożliwiają one prawidłową diagnostykę układu stomatognatycznego oraz zaplanowanie i odpowiednie przygotowanie się nawet do bardzo skomplikowanych zabiegów.

Dodatkowe parametry, na które warto zwrócić uwagę, to maksymalna rozdzielczość skanu oraz funkcja eliminacji artefaktów z metalowych elementów w obrębie jamy ustnej. Pozwala ona ocenić stan zęba i jakość wcześniejszego leczenia kanałowego poniżej zacementowanego wkładu lanego. Ważna jest też odpowiednia rozdzielczość – taka na poziomie 0,085 mm umożliwi ocenę systemu kanałowego zęba, stopień jego przeleczenia oraz ewentualną obecność dodatkowych kanałów zębowych.

Dzięki modułowi CBCT możemy dokonać niezbędnych pomiarów szerokości oraz wysokości wyrostka zębodołowego, a także sprawdzić położenie ważnych struktur anatomicznych. Posiadanie takiego urządzenia bezpośrednio przekłada się na szeroki zakres usług wykonywanych w danej klinice stomatologicznej, na wysoki poziom ich jakości oraz na zadowolenie pacjentów. Zabiegi obarczone są mniejszym odsetkiem niepowodzeń, a ewentualne powikłania mają mniejszy zakres i szybciej się goją.

Szczególnie godne polecenia są aparaty wyposażone w technologię redukcji dawki promieniowania, dzięki której skan CBCT w polu np.: 8 x 15 cm wykonywany jest w dawce porównywalnej z tą, potrzebną do wykonania zwykłej panoramy. Aparatami o takich właściwościach są np. Gendex GXDP-800 oraz Instrumentarium OP 300 Maxio.

Jeśli z uwagi na charakter wykonywanych zabiegów potrzebujemy tomografu o bardzo dużym polu obrazowania, mamy na polskim rynku kilka urządzeń – w tym najnowszy tomograf iCat FLX(ryc.5). W przypadku tego aparatu możemy zastosować podczas badania maksymalnie pole 23 x 17 cm. Urządzenie ma także możliwość wykonywania zdjęć pantomografi cznych 2D, ale swoją konstrukcją różni się od aparatów pantomografi cznych. Pacjent pozycjonowany jest na siedząco, co ogranicza możliwość ruchu podczas ekspozycji. Ponadto skany są pobierane w zakresie pełnych 360 stopni. Jest to aparat przeznaczony do obrazowania RTG w chirurgii, ortognatyce oraz laryngologii. Daje niemal nieograniczone możliwości diagnostyczne. nowygabinet.pl - portal dla lekarzy stomatologów

BEZ OPROGRAMOWANIA ANI RUSZ
Sprzęt RTG to tylko część systemu obrazowania. Jego uzupełnieniem jest odpowiednie, specjalne oprogramowanie. Każdy producent oferuje własny program do obróbki i analizy zdjęć. Porównując je ze sobą, zwróćmy uwagę na takie aspekty, jak:
- sposób archiwizacji zdjęć i łatwość dostępu do zgromadzonych danych;
- ilość i rodzaj dostępnych fi ltrów diagnostycznych (np. filtr tkanki miękkiej przy zdjęciach cefalometrycznych, czy skala barw w celu łatwiejszego zdiagnozowania występujących na zdjęciu zmian patologicznych);
- wsparcie producenta w zakresie szkoleń z obsługi programu oraz dostarczania aktualizacji;
- możliwość skopiowania badania na płytę, nośnik pamięci czy wydrukowania go.

W przypadku programów do analizy skanów CBCT należy też upewnić się, czy ilość licencji oprogramowania, oferowanych w cenie zakupu urządzenia, wystarczy do obsługi wszystkich stanowisk w naszym gabinecie. Licencje na tego typu specjalistyczne oprogramowanie są dość kosztowne – koszt dla jednego stanowiska sięga nawet kilkunastu tysięcy złotych. Warto dopytać także o ewentualne późniejsze koszty eksploatacji programu (opłata roczna, aktualizacje). Istotne też jest, czy dany program jest ”otwarty”, czyli umożliwia zapis i odczyt plików DICOM, czy też jest systemem zamkniętym i pracuje jedynie na unikatowym formacie plików. Zwróćmy też uwagę na zaawansowane funkcje, pozwalające na szczegółową analizę i diagnostykę.

W szczególności warto upewnić się, czy:
- przeglądanie poszczególnych warstw jest intuicyjne i przejrzyste;
- oprogramowanie oferuje tryb renderingu wolumetrycznego (trójwymiarowy widok tkanek), przydatny zarówno podczas diagnozy, jak i omawiania jej wyników z pacjentem;
- bezpośrednio w oprogramowaniu dostępna jest baza implantów, umożliwiająca zaplanowanie położenia poszczególnych wszczepów a także wykonanie szablonu chirurgicznego;
- mamy możliwość analizy cefalometrycznej w 3D (dostępna np. w InVivo Dental).

Planując stworzenie pracowni radiologicznej w gabinecie stomatologicznym warto wybrać rozwiązania jednej marki. Dzięki temu unikniemy powielania programów potrzebnych do obsługi poszczególnych urządzeń. Praca gabinetu jest wówczas bardziej wydajna, a ryzyko popełnienia błędu – znikome.

nowygabinet.pl - portal dla lekarzy dentystówLEK. DENT. MATEUSZ SZKLINIARZ

Absolwent Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.Ukończył studia na wydziale lekarskim, oddziale lekarsko-dentystycznym. Tytuł lekarza dentysty uzyskał w 2007 roku. Swoje umiejętności zawodowe podnosi na licznych kursach i szkoleniach. Jego pasje zawodowe to szeroko pojęta stomatologia mikroskopowa oraz nowoczesna diagnostyka obrazowa. Przez kilka lat łączył pracę w gabinecie z funkcją wykładowcy na kursach asystentek stomatologicznych. W fi rmie KaVo pracuje w charakterze doradcy ds. aplikacji w radiologii, oraz jako merytoryczne wsparcie zespołu.