|
Jeszcze niedawno do gabinetu stomatologicznego kupowano po prostu meble kuchenne. Dziś coraz więcej lekarzy dostrzega potrzebę wyposażenia swojego miejsca pracy w meble typowo stomatologiczne. Czym takie meble różnią się od tych z kuchni? Z czego powinny być wykonane? Jakie kolory są w modzie? Jak urządzony będzie gabinet za 20 lat?
- Zestaw mebli musi być tak skonfigurowany, aby był przystosowany do sposobu pracy lekarza. Musi być jak najbardziej ergonomiczny – w najprostszy sposób tłumaczy Marek Szurkowski, producent mebli. - Lekarz nie może biegać z jednego końca gabinetu na drugi. Inaczej dobierany jest zestaw mebli, gdy lekarz pracuje sam, inaczej gdy pomaga mu asysta, a jeszcze inaczej gdy pracuje na cztery ręce. Jak zaprojektować meble? Powinien to zrobić za nas pracownik firmy, w której zamówiliśmy meble. Warto zaufać jego doświadczeniu. Przeważnie wykonał w swoim życiu już kilkaset projektów, zna ergonomię pracy lekarza stomatologa i najlepiej wie, jak ustawić meble własnej firmy. Warto skorzystać z jego pomocy, tym bardziej że taka usługa jest wliczona w koszt kompletu mebli. - Projektując meble dopasowujemy się do wymagań lekarza, zarówno funkcjonalnych jak i kolorystycznych – mówi Zbigniew Stańczak z firmy Sukces. - Klient dostaje oczywiście od nas katalog i może sam urządzić gabinet. Jednak zazwyczaj brak doświadczenia powoduje, że w końcu i tak nasi specjaliści projektują umeblowanie gabinetu. My robimy to od wielu lat i mamy w tym duże doświadczenie. W podobny sposób etap projektowania odbywa się we wszystkich firmach. Czasami projektant przyjeżdża do lekarza z komputerem i od razu na ekranie pokazuje wybrany zestaw mebli oraz ich ustawienie. W tym momencie łatwiej ustalić kolorystykę umeblowania. – Gdy lekarz widzi na komputerze ustawienie mebli w gabinecie, szybko podejmuje decyzje, jakie wybrać kolory – twierdzi Leszek Piskorek, właściciel firmy Acerys. Niekiedy też decyduje się na zestaw mebli dwu lub trzykolorowy. Kuchenne nie nadają się do gabinetu Meble kuchenne są bardziej proste niż medyczne. Nie są przystosowane do urządzeń, które znajdują się w gabinecie. Ponadto trudno je zdezynfekować, są znacznie mniej odporne na wilgoć i odczynniki używane w stomatologii. Dlaczego jednak lekarze decydują się na kupowanie mebli kuchennych? Odpowiedź jest oczywista - Meble kuchenne są dużo tańsze od medycznych. Różnica w cenie może sięgać nawet do 100 proc.– tłumaczy Marek Szurkowski. – Cena jest zatem czynnikiem decydującym. Lekarze wolą tańsze meble, przeznaczając zaoszczędzone kwoty na doposażenie unitu np. w nową końcówkę. Jednak taka taktyka może się okazać błędna. Niedługo bowiem wejdziemy do Unii Europejskiej, a tam czekają przepisy, których nie da się łatwo ominąć. Unijne certyfikaty - Coraz więcej lekarzy pyta o meble atestowane – zauważa Marek Szurkowski. Wymusza to poniekąd perspektywa wejścia do Unii Europejskiej, gdzie każdy sprzęt używany w medycynie powinien mieć atest. Dziś jeszcze w Polsce nie ma przepisów wymagających certyfikatów, ale meble kupuje się na 10 – 20 lat. Kto wie, czy za kilka lat nie będzie obowiązku posiadania w gabinecie tylko mebli atestowanych. Urządzając dziś gabinet lepiej więc postarać się o meble z atestem. Tym bardziej, że nie są one o wiele droższe od innych mebli medycznych, które nie mają atestu, a są znacznie bardziej ergonomicznie zaprojektowane. - Na razie nie ma w Polsce norm na meble stomatologiczne – wtóruje Zbigniew Stańczak. - A jeżeli nie ma norm, to nie ma standardów. Nie ma też instytucji w Polsce, która byłaby zdolna je stworzyć. Zatem zapewne przyjmiemy normy obowiązujące w UE. Czy tak się stanie, zadecyduje sejm. Ale czy i kiedy zajmie się on meblami stomatologicznymi, trudno dziś jednoznacznie odpowiedzieć. Można sobie wyobrazić taką sytuację, jaka miała miejsce przy wprowadzaniu do gabinetów autoklawów. Lekarze dostaną kilka, może kilkanaście miesięcy i w tym czasie będą musieli przedstawić SANEPID-owi świadectwo atestu mebli. Czyli dla tych, którzy używają mebli kuchennych, będzie to oznaczało konieczność wymiany mebli na nowe, innym wyjściem byłoby zamknięcie gabinetu – taką hipotezę przedstawia Marek Szurkowski. Po czym poznać meble stomatologiczne Przede wszystkim meble muszą być odizolowane od podłogi. Zazwyczaj dolne części mebli stoją na wysokich nóżkach. Firma Farum proponuje nawet meble na kółkach. Nowa moda polega też na wieszaniu dolnych części mebli na ścianach. – Niestety, nie zawsze ściany polskich domów można obciążyć szafkami – tłumaczy Edward Czapski z firmy Farum. Podniesienie spodu mebla o kilkanaście centymetrów nad podłogę daje możliwość wymycia jej w całości, łącznie z nawet najbardziej ukrytymi zakamarkami. Takie są wymagania SANEPID-u – tłumaczy Zbigniew Stańczak. Meble na kółkach są nowością. Na razie rzadko są stosowane w gabinetach stomatologicznych, ale niedługo lekarze zaczną ich używać, ponieważ są one bardzo wygodne. Podczas sprzątania meble wysuwa się na środek i z łatwością czyści całą podłogę. Wybierając meble musimy zwrócić uwagę na uchwyty szafek. Konieczne muszą być wykonane z materiałów dobrej jakości. Zdecydowanie odradzamy plastikowe rączki. - Nie są one trwałe, a odczynniki myjące (np. kwas fosforowy) mogą uszkodzić strukturę uchwytu – mówi Zbigniew Stańczak. Ostatnio modne są uchwyty wykonane z aluminium – twierdzi Leszek Piskorek. Są one zabezpieczone specjalną powłoką. Aluminiowy uchwyt przez kilkanaście lat wygląda jak nowy. Coraz częściej blaty mebli stomatologicznych są wykonywane ze stali kwasoodpornej lub nawet ze szkła. Materiały te praktycznie nie są podatne na odczynniki używane w gabinecie, a ponadto dużo łatwiej się je czyści. Jednak nawet jeśli blat jest wykonany z płyty wiórowej, jest powleczony specjalnymi zabezpieczeniami, które ograniczają do minimum wchłanianie rozlanych roztworów. Szafki i szuflady powinny być wykonane w specjalnej technice ułatwiającej pracę lekarzowi. Powszechnie stosuje się już tak zwane szafki kolanowe. Wciśnięcie kolanem drzwiczek powoduje ich uchylenie się. Lekarz nie musi dotykać rękoma uchwytów. Takie rozwiązanie stosuje się w szafkach z koszem na odpadki. Nieco inny sposób otwierania takiej szafki proponuje firma Acerys. Kosz wysuwa się automatycznie po naciśnięciu butem przycisku umieszczonego u dołu pod drzwiami szafki. Kosz ten jest podzielony na komory umożliwiające segregacje odpadów. Ciekawostką są tzw. komory wrzutowe. Umożliwiają one szybkie wrzucenie zużytych materiałów jednorazowych do kosza, bez potrzeby otwierania drzwiczek. Otwór wrzutowy umieszczony jest w panelu zlewozmywaka, lub montowany jako osobny element w blacie. Można go zamknąć, ale zazwyczaj podczas pracy jest on na stałe otwarty – mówi właściciel firmy. Nowością jest także zastosowanie skośnych sufitów szafek górnych. Co prawda w Polsce jeszcze rzadko spotyka się to rozwiązanie, ale już niedługo będzie ono dość popularne. Skośna płyta zamykająca szafkę ułatwia starcie kurzu, który najchętniej właśnie tam się gromadzi. W meblach medycznych zupełnie inaczej niż w meblach kuchennych skonstruowane są szuflady. Są one znacznie szersze, mają różne wysokości i zaczepione zostały na specjalnych prowadnicach, które umożliwiają łatwe i bezpieczne wysuwanie. Można je wyposażyć w automatyczny dociąg , który powoduje samoczynne i bardzo łagodne domykanie się szuflady. - Prowadnice szuflad są specjalnie łożyskowane tak, że pozwalają na włożenie do największej z nich nawet 40 kg materiałów – mówi Leszek Piskorek. Również zawiasy stosowane w meblach medycznych są specjalnej konstrukcji. Jest to o tyle istotne, że drzwiczki są bardzo często otwierane i mogą się po prostu urwać jeśli zawiasy są wykonane z kiepskich materiałów. Ponadto firma Acerys proponuje tzw. zawiasy wypinane, które pozwalają na zdjęcie drzwiczek szafki w ciągu zaledwie dwóch sekund. Podczas generalnych porządków, można drzwi dokładnie umyć, a i dostęp do wnętrza szafki jest wtedy dużo wygodniejszy. Nierzadko producenci dobrych zawiasów dają na nie dożywotnią gwarancję. Górne szafki w meblach stomatologicznych są trochę niżej zamontowanie niż w meblach kuchennych. Przede wszystkim dlatego, że w kuchni górne szafki służą do przechowywania naczyń, których używa się dość rzadko. W gabinecie takich rzeczy praktycznie nie ma, więc dostęp do wszystkich szafek powinien być jednakowo prosty i łatwy. W szerokich szafkach górnych drzwiczki są podnoszone do góry, dzięki czemu oszczędzamy miejsce w gabinecie. Gdyby szerokie drzwiczki otwierały się na bok, zajmowałyby ok. 1 metra. W zawiasach zastosowano podobne elementy, jak w bagażnikach samochodów, czyli siłowniki hydropneumatyczne, dzięki czemu drzwiczki podnoszą się łatwo, a zarazem same wyhamowują przy zamykaniu. Bateria do umywalki Właściwe urządzenie gabinetu stomatologicznego, wymaga również odpowiedniej baterii do pobierania wody. Podstawowym kryterium jej wyboru jest trwałość głowicy. Jest to bardzo istotne z uwagi na częste używani kranu. Wielokrotnie trwalsza od zwykłej jest głowica ceramiczna. Ponadto głowica ceramiczna jest mniej podatna na uszkodzenia spowodowane zakamienianiem wody, co ma kolosalne znaczenie w niektórych regionach Polski. Zwłaszcza na Lubelszczyźnie. Coraz częściej lekarze wybierają baterię, którą można odkręcić wodę nie dotykając jej dłońmi. Obecnie stosowane są dwa rozwiązania. Albo montowana jest tak zwana bateria łokciowa, w której włączenie wody odbywa się przez przesuniecie łokciem dźwigni, albo bateria ma czujnik podczerwieni i on automatycznie uruchamia wodę, gdy lekarz włoży rękę pod kran. Bateria z czujnikiem jest jednak kilkakrotnie droższa od zwykłej. Z czego wykonane są meble Najczęściej stosowanym materiałem jest płyta typu MDF. Jest to specjalnie sprasowana płyta, która do produkcji mebli medycznych jest powlekana środkami dodatkowo utwardzającymi jej powierzchnię oraz ograniczającymi wchłanianie rozlanych odczynników. Fronty szafek także wykonywane są z płyty MDF. Ponadto drzwiczki są foliowane lub lakierowane. Dostępne są dwa rodzaje lakierów: z połyskiem lub matowe. Foliowanie jest nieco tańsze ale nie daje takich możliwości wyboru kolorów jak lakierowanie. - Folia jest bardziej odporna na uszkodzenia mechaniczne, jednak lakier dużo ładniej wygląda – twierdzi Leszek Piskorek. - Kolor nabiera głębi, gdy wybierzemy lakier w połysku. Wszystkie materiały, z których produkuje się meble medyczne są przetestowane i odporne na środki dezynfekujące. Każdy element wyposażenia gabinetu musi być dezynfekowany. Meble muszą być do tego przystosowane, dlatego wykonywane są z takich materiałów, które nie pulchną pod wpływem wilgoci i nie przyswajają chemii. Ciepłe kolory w modzie - Kiedyś wszystkie meble medyczne były białe, później przyszła moda na kolory pastelowe – seledynowe, niebieskie, szare, dziś furorę robią kolory żywe – np. brzoskwiniowe, pomarańczowe – mówi Zbigniew Stańczak. - Taka moda przyszła z zachodu. Gabinet powinien być ciepły, przyjazny, bardziej ludzki. Potwierdza to przedstawiciel firmy Acerys. - Kolorystyka powinna być ciepła przyjazna i miła, zwłaszcza w gabinetach specjalizujących się w leczeniu dzieci – zauważa Leszek Piskorek. Jednak wciąż upodobania lekarzy do kolorów są bardzo zróżnicowane. Co prawda przeważają ostatnio wybory kolorów żywych, ale są lekarze, którzy chcą mieć meble utrzymane w chłodnych kolorach. Ich zdaniem taki gabinet wygląda bardziej sterylnie. Projektujemy też dla dzieci kąciki zabaw w gabinecie. Mały pacjent musi się oswoić z twarzą lekarza, z fotelem, wystrojem gabinetu. Również po zabiegu dziecko - pacjent musi mieć możliwość pobawienia się w takim kąciku, aby rozładować stres spowodowany wizytą u lekarza i chętnie przyjść na następną. W takim kąciku powinien być stolik, kilka krzesełek oraz dużo zabawek – kończy Leszek Piskorek. Meble za 20 lat Sztandarowym produktem warszawskiej firmy Farum są meble metalowe, wykonane z blach kwasoodpornych, które dodatkowo są zabezpieczone galwaniczne i lakierowane proszkowo. - Przewaga metalu nad płytą wiórową jest ewidentna – mówki Edward Czapski. - Jest to mebel w 100 procentach odporny na środki chemiczne, których używają stomatolodzy. Blacha nierdzewna pozwala na użytkowanie mebli przez długie lata. Ponadto takie meble są bardziej trwałe. Do metalowego asystora można załadować nawet 20 kg. Nie szkodzi mu dezynfekcja i znacznie łatwiej do utrzymać go w czystości. Wnętrze takiego asystora jest zabezpieczone specjalnymi uszczelkami, które zapobiegają przedostawaniu się do środka kurzu. Co ciekawe, różnica cen pomiędzy asystorem metalowym i wykonanym z płyty jest bardzo niewielka. Praktycznie są one w tej samej cenie. Za kilkanaście lat większość mebli będzie wykonana z metalu – uważa Edward Czapski. Jego zdaniem właśnie blacha kwasoodporna jest materiałem, z którego w przyszłości będzie produkować się meble medyczne. Dziś są z niej wykonywane tylko asystory, ale należy się spodziewać, że w przyszłości będą powstawać również metalowe szafki i całe zestawy mebli. Piotr Szymański |